Uwaga! Uwaga! Nadchodzi!
Oto i ona, gotowa i skończona! Chociaż jeszcze bez ubrania i imienia :)
Lalka ma ok. 35 cm i w całości jest wykonana ręcznie.
Ręce są ruchome.
Garderoba na razie ogranicza się do bawełnianych majteczek, ale mam nadzieję już wkrótce powiększy się.
Ostatnio coś z szyciem było mi nie po drodze. Nie było czasu ani chęci. Ale teraz zaczynają się długie zimowe wieczory, sezon prezentowy nadchodzi, więc czas chwycić za igłę i do boju :)
Właśnie z myślą o prezencie dla pewnej trzylatki postanowiłam zaopatrzyć się w profesjonalne materiały do uszycia lalki. I tak oto zakupiłam:
owcze runo
specjalną cielistą tkaninę do szycia lalek
gazę do formowania glowy
Poza tym od pewnego bardzo domyślnego Mikołaja dostałam na gwiazdkę specjalne igły do szycia lalek, które teraz bardzo mi się przydają.
Lalka waldorfska już się szyje, niebawem zaprezentuję głowę.
Anielka jest lalką o niebieskich oczach i ciemnobrązowych włosach z włóczki. Ma 25 cm wzrostu. Uszyta jest z różowej bawełny i wypełniona, tradycyjnie, poduszką z IKEA.
Garderoba Anieli składa się z bluzki, majteczek, spodni oraz beretu. W planach są buty i kurtka.
Niemowlak doczekał się sukienki. Mała opiekunka trochę zwiedza świat, a lalka nie może cały czas chodzić w tym samym ubraniu :)
Sukienka zapinana jest z tyłu na guziki i spokojnie może być zdejmowana.
Do kompletu powstał szybkościowy kapelusz z rękawa bluzki. Jego uszycie zajęło jakieś 2 minuty i polegało na odcięciu rękawa, a następnie zaszyciu czubka czapki :)
Po letnim wypoczynku można zabrać się za kolejną lalkę. Tym razem będzie to waldorfski niemowlak dla małej dziewczynki.
Lalka ma ok. 35 cm (przy zgiętych nogach). Wykonana jest z różowej bawełny, wypchana wypełnieniem z Ikei. Włosy z ciemnoszarego moheru są naszyte i nie można zmieniać ich ułożenia. Oczy i usta wyszyte muliną.
Lalka ma ruchome ręce i nogi, dzięki czemu może być ustawiana wg potrzeb :)
Niemowlak czeka teraz no swoje ubranie. Na razie ma pieluchę :) Reszta już wkrótce.